20 lutego: Udać się do lekarza

Komentarz do Ewangelii z soboty po środzie popielcowej. «Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają» Miłosierdzie Boże jest darmowe. Ale wyznacza pewien warunek: skruchę. Prośmy Pana, aby udzielił nam skruszonego i pokornego serca, abyśmy pozwolili by On nas uleczył.

Opus Dei - 20 lutego: Udać się do lekarza

Ewangelia (Łk 5, 27-32)

Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej. Rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł.

Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: «Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?»

Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników».


Komentarz

Można rozsądnie sądzić, że Mateusz, ze względu na swoją pozycję społeczną i ekonomiczną, mógłby sobie pozwolić na lekarza, gdyby tego potrzebował. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Ewangelia mówi nam, że po spotkaniu z Jezusem „przygotował dla niego wielką ucztę w domu”. Na taki wydatek mogli sobie pozwolić tylko ludzie zamożni.

Ale Mateusz, nawet gdyby wykorzystał cały swój majątek, aby uleczyć swoje serce, nigdy by mu się to nie udało. Nie z powodu braku pieniędzy, ale dlatego, że dolegliwość jego serca nie była fizyczna, ale duchowa.

Miłosierdzie Boże jest darmowe. Przebaczenia, podobnie jak miłości, nie można kupić. Tak, możesz osiągnąć ciszę, a nawet zapomnienie, ale przebaczenia nie.

Bóg nie wycenia otrzymania przebaczenia, ale wyznacza pewien warunek: skruchę. Nawet ta jednak nie musi być doskonała, jak widzimy w przypowieści o synu marnotrawnym. Chęć powrotu i pierwszy krok wystarczy, aby rozpocząć podróż do domu.

W okresie Wielkiego Postu Kościół zaprasza nas do nawrócenia. Powrócić do domu. Obrać ścieżkę prowadzącą do Boga. Aby zawrócić, zostawić wszystko i ruszyć w drogę.

Święci nauczyli nas, że droga powrotna do domu jest przemierzana wiele razy przez całe życie. W rzeczywistości nawet wiele razy dziennie. Wezwanie do nawrócenia jest ciągłe, podobnie jak głębokie pragnienie szczęścia i daru, które bije głęboko w naszych sercach.

Przystąpienie do sakramentu pokuty i pokazanie Panu z prostotą naszych ran, aby mógł je uleczyć, pomoże nam zrzucić zbędne ciężary i bardziej radośnie podążać drogą życia.