Ilość artykułów: 458

„Wszyscy mamy misję"

Teresa prowadziła pracowite i aktywne życie, ale za tym całym zgiełkiem kryły się pytania, które sprawiały, że była niespokojna: co mam robić, jaka jest moja rola w tym życiu i co powinnam zostawić po sobie na tym świecie?

„Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, kontaktujemy się przez WhatsApp”

Przyjęcie powołania swoich dzieci jako daru od Boga nie dla wszystkich rodziców jest łatwe. Im bardziej zaangażowane jest szczęście dzieci i miłość rodziców do ich wolności, tym bardziej historia powołania we własnej rodzinie jest odczuwana jako opatrzność Boża - relacjonuje pewna rodzina z Münsterland (Niemcy).

Letnie wyprawy ojców z synami

Wywiad z Grzegorzem Meckiem, który - rok w rok od 2010 r. - wraz z innymi ojcami organizuje wyjazdy letnie dla dzieci.

Niewidomy ksiądz, który odkrył radość u św. Josemaríi

W wieku 16 lat stracił wzrok definitywnie, ale nie widzenie światła. W towarzystwie swojego psa Ibiza mając 36 lat wyznaje, że duchowość Dzieła odegrała ważną rolę w odkryciu powołania do kapłaństwa.

"Droga" dla policjanta

Fernando jest lokalnym policjantem w jednej z andaluzyjskich wsi. Odnowił swoją wiarę dzięki przykładowi żony Mariloli. W późniejszym czasie lektura "Drogi" pomogła mu odnowić jego życie chrześcijańskie. Aby wyrazić swą wdzięczność, przyczynił się to intronizacji relikwii św. Josemarii w głównym kościele w swojej miejscowości.

Vão i Pilar: z Bogiem przezwyciężycie wszystkie trudności

"To był kubeł zimnej wody", wyznaje Vão. Jej córka Pilar urodziła się z trisomią 21. Później straciła syna, który utonął w basenie. "Udaje mi się wstawać każdego dnia, myśląc, że warto, i dziękuję Bogu" - zapewnia Vão z pogodnym uśmiechem.

Dziecko też potrzebuje książki

Z okazji dnia dziecka publikujemy wywiad sprzed kilku lat.

Miłość na kółkach

Małżeństwo Begoñi i Javiera jest szczęśliwe, chociażd wadzieścia lat temu Javier uległ wypadkowi, w wyniku którego został przykuty do wózka inwalidzkiego. Nie przeszkodziło im to jednak w byciu szczęśliwą parą i robieniu wielu rzeczy w służbie innym.

Ślub marzeń... który skończył się w McDonald's

Ta historia miłosna, która kończy się ślubem, zaczyna się w Puebli, gdzie Rocío Rondero, 27-letnia Meksykanka, poznała René, młodego Asturyjczyka z Gijón, który przeprowadził się tam z powodów zawodowych.

Scenariusz napisany przez Pana Boga

Trzy tygodnie temu, kilkanaście dni po swoich 80. urodzinach, zmarła moja Mama. Napisany przez Pana Boga scenariusz został odegrany, z happy endem.