Słowa Benedykta XVI w Wielkim Tygodniu

"Wierzący nigdy nie są dla siebie całkowicie obcy. Pozostajemy w jedności za sprawą naszej najgłębszej tożsamości: Chrystusa w nas" - powiedział Benedykt XVI w Wigilię Paschalną. Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem jego słów z ostatniego tygodnia.

WIGILIA PASCHALNA

Benedykt XVI mówił w Wielką Sobotę o żywej jedności i łączności pomiędzy katolikami całego świata.

„Osoby ochrzczone i wierzące doprawdy nigdy nie są sobie obce. Mogą nas dzielić kontynenty, kultury, struktury społeczne czy odległość dziejów. Kiedy jednak się spotykamy, znamy się na podstawie tego samego Pana, tej samej wiary, tej samej nadziei, tej samej miłości, które nas kształtują. Doświadczamy wówczas, że podstawa naszego życia jest ta sama. Doświadczamy, że w głębi naszego jestestwa zakorzenieni jesteśmy w tej samej tożsamości, wychodząc od której wszystkie zewnętrzne różnice, jakkolwiek wielkie by nie były, okazują się drugorzędne".

"Wierzący nigdy nie są dla siebie całkowicie obcy. Pozostajemy w jedności za sprawą naszej najgłębszej tożsamości: Chrystusa w nas. W ten sposób wiara staje się siłą pokoju i pojednania na świecie: oddalenie zostało przezwyciężone, w Panu staliśmy się bliscy” – wskazał Papież.

WIELKI PIĄTEK (SŁOWA W KOLOSEUM, PO DRODZE KRZYŻOWEJ) Po odczytaniu tekstów rozważań Drogi Krzyżowej autorstwa biskupa Hong-Kongu, Ojciec Święty powiedział m.in.: 

"Krzyż Chrystusa zbratał ludzi. Co jednak uczyniliśmy z tym darem? Co zrobiliśmy z objawieniem oblicza Bożego w Chrystusie, z objawieniem miłości Boga, które zwycięża nienawiść?"

„Wielu ludzi, także w naszych czasach, nie zna Boga i nie odnajduje Go w Chrystusie ukrzyżowanym – mówił Papież. – Wielu szuka miłości i wolności z wykluczeniem Boga. Wielu uważa, że Boga nie potrzebuje. Drodzy przyjaciele, po wspólnym rozważaniu Męki Jezusa, pozwólmy, aby Jego ofiara na krzyżu do nas przemówiła, pozwólmy Mu wystawić na próbę naszą ludzką pewność siebie, otwórzmy Mu serce: Jezus jest Prawdą, która wyzwala nas do miłości. Nie bójmy się! Umierając, Pan zbawił grzeszników, a więc nas wszystkich”.

'Drodzy przyjaciele pozwólmy, aby ofiara Jezusa na krzyżu do nas przemówiła, pozwólmy Mu wystawić na próbę naszą ludzką pewność siebie, otwórzmy Mu serce'

WIELKI CZWARTEK (MSZA IN CENA DOMINI)

Podczas eucharystii, upamiętniającej szczególnie Ostatnią Wieczerzę, Benedykt XVI zachęcał do przebaczenia i osobistego oczyszczenia przed uczestniczeniem we Mszy,

„Dług, jaki Pan nam darował, jest zawsze nieskończenie większy od wszystkiego, co inni mogliby być nam winni" – powiedział Ojciec Święty. "Wielki Czwartek zachęca nas do tego, byśmy nie dopuścili, aby w głębi duszy zatruwała nas uraza wobec innych. Zachęca, byśmy stale oczyszczali swą pamięć, z serca sobie nawzajem przebaczając, umywając nogi jedni drugim. W ten sposób będziemy mogli pójść razem na Bożą ucztę”.

WIELKI CZWARTEK: MSZA KRZYŻMA

Papieska homilia była refleksją o kapłaństwie.

"Eucharystia winna być centrum kapłańskiego życia jako trwanie przed Bogiem obecnym" – podkreślił Ojciec Święty. Zaznaczył, że kapłańskie stanie przed Bogiem oznacza też czuwanie.

'Ksiądz powinien być kimś, kto czuwa. Ma stać na nogach: czujny wobec biegu wydarzeń, niezachwiany w prawdzie, wytrwały w czynieniu dobra'

"Ksiądz powinien być kimś, kto czuwa. Winien stać na straży w obliczu napierających mocy zła. Winien budzić świat dla Boga. Ma stać na nogach: czujny wobec biegu wydarzeń, niezachwiany w prawdzie, wytrwały w czynieniu dobra. Stanie przed Bogiem w głębi serca zawsze winno być również wstawianiem się za ludźmi u Pana, który niegdyś przed Ojcem obarczył się naszym cierpieniem. Winno być też przyjęciem Chrystusa, w Jego słowie, prawdzie i miłości."

WIELKA ŚRODA (AUDIENCJA GENERALNA)

Papież omawiał wydarzenia nadchodzącego Triduum Paschalnego. Oto streszczenie papieskiego rozważania po polsku:

„W dzisiejszej katechezie Ojciec Święty wprowadza nas w tajemnice. W tych dniach będziemy przeżywać Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Już jutro uroczyście będziemy wspominać Ostatnią Wieczerzę, podczas której Pan Jezus ustanowił sakramenty Eucharystii i ministerialnego kapłaństwa oraz przekazał nam wszystkim nowe przykazanie braterskiej miłości. Wielki Piątek przypomni nam tajemnice męki i śmierci Zbawiciela. Liturgia nie przewiduje w tym dniu sprawowania Mszy św. Wspólnota chrześcijańska gromadzi się, aby medytować nad tajemnicą grzechu i odkupieńczego cierpienia, jakie Syn Boży przyjął z miłości do nas. Wielką Sobotę charakteryzuje głębokie milczenie, jakie towarzyszy tajemnicy grobu Pańskiego i oczekiwaniu na Zmartwychwstanie. W liturgii poprzedzi je Wigilia Paschalna, podczas której Kościół uroczyście przypomina staro- i nowotestamentalne wydarzenia ukazujące, jak Bóg dochowuje wierności swej obietnicy. Tę wieczorną liturgię zamyka radosne wspomnienie poranka Zmartwychwstania. Warto pamiętać, że właśnie dzięki liturgii te historyczne wydarzenia z przeszłości są stale uobecniane, tak, że rzeczywiście możemy mieć udział w owocach zbawienia”.

Benedykt XVI podkreślił, że tajemnica paschalna wzywa do pogłębienia wiary i skonkretyzowania naszego bycia chrześcijanami. Papież przypomniał, że to, co przeżywamy w tych dniach, to nie tylko historia, ale codzienność.

(AUDIENCJA DLA UNIVu)

Papież zachęcił uczestników Międzynarodowego Kongresu UNIV, organizowanego przez Opus Dei, do bycia zaczynem nadziei w świecie, który gorąco pragnie spotkać Jezusa, niekiedy nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Benedykt XVI wezwał młodych, aby, w celu polepszenia świata, przede wszystkim podejmowali wysiłek osobistej przemiany poprzez intensywne życie sakramentalne, zwłaszcza przystępowanie do sakramentu pokuty i wierne uczestnictwo w Eucharystii.

"Bycie przyjaciółmi Chrystusa i świadczenie o Nim wymaga wysiłku, by iść pod prąd. Nie bójcie się, w razie konieczności, być nonkonformistami w waszych środowiskach" – zachęcił młodzież Benedykt XVI.

NIEDZIELA PALMOWA

Przed Mszą św. odśpiewano tekst Męki Pańskiej z Ewangelii według św. Mateusza. Nawiązując w swym kazaniu do niego, a zwłaszcza do wypędzenia przekupni ze świątyni, Ojciec Święty stwierdził, że opis ten powinien skłonić do myślenia także nas i zachęcić do postawienia sobie szeregu pytań:

„Czy wiara nasza jest dość czysta i otwarta, aby wychodząc od niej również «poganie», osoby, poszukujące i stawiające pytania, mogli domyślić się światła jedynego Boga, przyłączyć się w przedsionkach wiary do naszej modlitwy i za sprawą swoich próśb stać się także czcicielami? Czy świadomość, że chciwość jest bałwochwalstwem, dociera także do naszych serc i do praktyki życia? Czyż nie pozwalamy na to, aby na rozmaite sposoby do świata naszej wiary dostały się bożki? Czy gotowi jesteśmy wciąż na nowo pozwalać oczyszczać się Panu, godząc się, by wypędził On z nas i z Kościoła to wszystko, co jest Mu przeciwne?”

Papież zauważył, że „miejsce krwawych ofiar i żywności zajmuje ciało Chrystusa, zajmuje On sam”, po czym wyjaśnił: „Tylko «miłość aż do końca», tylko miłość, która całkowicie oddaje się Bogu za ludzi, jest prawdziwym kultem, prawdziwą ofiarą”.