Dlatego papieżowi nie daje się follow. Za nim się podąża, ponieważ wskazuje nam drogę do Jezusa.
Głos, który wskazuje na Jezusa Chrystusa
W ciągu historii papieże wypowiadali się na bardzo różne tematy: modlitwa, rodzina, chrześcijańska radość, miłosierdzie, obrona życia, pokój, troska o stworzenie, ewangelizacja czy powołanie każdego człowieka.
W gruncie rzeczy jednak wszystkie te tematy zmierzają do jednego pytania: jak iść za Jezusem Chrystusem tu i teraz?
Gdy czytamy tekst papieża, możemy więc wyjść nieco poza pytanie: „co mówi na ten temat?” i zapytać siebie:
- Czemu zachęca mnie, by żyć jak chrześcijanin?
- Jaki aspekt Ewangelii pomaga mi odkryć na nowo?
- Jak może zbliżyć mnie bardziej do Jezusa?
Święty Josemaría podkreślał jak ważne jest poznawanie myśli papieża i starania się o wprowadzanie jego nauczania we własne życie.
W jaki sposób papież się komunikuje?
Nie wszystkie teksty papieża są takie same. W homiliach komentuje Słowo Boże i pomaga odnosić je do codziennego życia. Podczas audiencji ogólnych oferuje katechezy na temat różnych aspektów wiary. W encyklikach i adhortacjach apostolskich rozwija głębiej kwestie istotne dla Kościoła i dla świata. Istnieją także przemówienia, orędzia, listy czy wystąpienia skierowane do konkretnych grup.
Najlepszym sposobem korzystania z nich jest sięganie bezpośrednio do źródeł oficjalnych. Pełne teksty można znaleźć na stronie internetowej Stolicy Apostolskiej, a wiadomości o papieżu w Vatican News.
Orędzie papieża nie musi przecież pozostać informacją, która pojawia się dziś na ekranie, a jutro znika. Może stać się również przedmiotem modlitwy.
Czytać – nie tylko nagłówki
Często poznajemy słowa papieża z jednego zdania krążącego w sieciach społecznościowych. Może to być dobry punkt wyjścia, ale prawie nigdy nie jest wystarczający.
Każde orędzie ma swój kontekst: ludzi, do których jest skierowane, troskę duszpasterską i konkretną intencję. Zanim wyciągnie się wnioski, warto zapytać siebie: o czym tak naprawdę jest mowa?
Może mówić o sytuacji społecznej, a w gruncie rzeczy zapraszać nas do lepszego przeżywania miłości bliźniego. Może odnosić się do problemu świata, a przypominać nam o chrześcijańskiej nadziei.
Ewangelia jest Słowem Bożym; słowa papieża nim nie są. Jednak jego nauczanie może pomóc nam lepiej pojąć to Słowo i odkryć, jak nim żyć w naszych czasach.
Jak modlić się korzystając z tekstu papieża?
Orędzie papieża może stać się także punktem wyjścia do rozmowy z Bogiem. Nie potrzeba do tego wielkiej wiedzy. Wystarczy zacząć z prostotą: „Panie, co chcesz mi pokazać poprzez te słowa?”.
Oto jeden z praktycznych sposobów, jak to zrobić:
1. Przeczytaj raz tekst: zrozum go.
Najpierw przeczytaj tekst powoli. Bez szukania od razu osobistego zastosowania ani decydowania, czy się zgadzasz, czy nie. Spróbuj zrozumieć, co autor chce powiedzieć.
Później możesz zadać sobie pytania:
- Jaka jest główna myśl?
- Co w tym tekście najbardziej zwróciło moją uwagę?
- Jaką troskę lub pragnienie papieża dostrzegam w tym tekscie?
- Co pomaga mi to odkryć o Bogu lub o życiu chrześcijańskim?
Czasami wystarczy jedno zdanie, które pozostaje w nas dłużej i wraca.
2. Drugie czytanie: pozwolić, by tekst mnie poruszył
Potem przychodzi czas na pytanie bardziej osobiste: „Co to ma wspólnego ze mną?”.
Papież przemawia do całego Kościoła, ale jego słowa mogą dotrzeć także do każdego chrześcijanina z osobna. Nie dlatego, że każdy tekst jest pisany z myślą o naszej szczegółowej sytuacji, lecz dlatego, że Duch Święty może posłużyć się tymi słowami, by nas oświecić i sprawić, byśmy odkryli coś, co Bóg chce nam powiedzieć w danym momencie.
Możemy zadać sobie pytania:
- Czy jest tu coś, co powinienem dzisiaj usłyszeć?
- Czy jest jakieś zdanie, które wywołało we mnie opór? Dlaczego?
- Co skłania mnie do dziękczynienia, a co do prośby?
- Czy jest jakieś konkretne wezwanie, przed którym się wzbraniam?
Jeśli papież mówi o chrześcijańskiej radości, być może pytanie brzmi: „Czy przekazuję nadzieję tym, którzy są blisko mnie?”. Jeśli mówi o miłosierdziu: „Czy jest ktoś, komu muszę przebaczyć?”. Jeśli mówi o modlitwie: „Czy naprawdę daję w moim dniu miejsce dla Boga?”.
3. Konkretny krok: wprowadzić w życie
Modlitwa nie kończy się na ładnej myśli. Szuka odpowiedzi.
Po przeczytaniu i modlitwie możemy wybrać coś małego: poświęcenie większej ilości czasu na modlitwę, usłużenie komuś niezauważalnie, zadbanie o relację, zbliżenie się do osoby w potrzebie lub przeżywanie z większą radością codziennego obowiązku.
Końcowe pytanie może być bardzo proste: „Panie, po przeczytaniu tego, jaki mały krok mogę uczynić, aby stać się bardziej podobnym do Ciebie?”.
Podążać z obecnym papieżem i odkrywać na nowo poprzednich
Bliskie podążanie za obecnym papieżem pozwala odkrywać stopniowo wezwania i priorytety, które proponuje Kościołowi. Dziś możemy to robić bezpośrednio poprzez teksty, homilie, audiencje i orędzia Leona XIV dostępne na stronie internetowej Watykanu. (Teksty Leona XIV)
Jednak podążanie za dzisiejszym papieżem nie oznacza zaczynania od zera. Możemy również wracać do tekstów tych, którzy go poprzedzili, i odkrywać, że nad wieloma aktualnymi pytaniami rozmyślano z perspektywy Ewangelii już od dziesięcioleci.
Na przykład:
Jeśli chcesz przemyśleć kwestie miłości, relacji i ciała, możesz sięgnąć do katechez o teologii ciała świętego Jana Pawła II, takich jak ta poświęcona oblubieńczemu sensowi ludzkiego ciała. (Przeczytaj katechezę Jana Pawła II)
Jeśli chcesz pogłębić, co oznacza kochać naprawdę i żyć miłością bliźniego, Deus caritas est Benedykta XVI wychodzi od czegoś istotnego: chrześcijaństwo rodzi się ze spotkania z Osobą. (Przeczytaj Deus caritas est)
Jeśli myślisz o swoim powołaniu, decyzjach lub przyszłości, Christus vivit Franciszka jest skierowana właśnie do młodych i mówi o rozeznaniu, powołaniu i życiu chrześcijańskim. (Przeczytaj Christus vivit)
Jeśli niepokoi cię kwestia ekologii i nasz sposób życia w świecie, Laudato si’ proponuje spojrzenie na troskę o stworzenie z perspektywy naszej relacji z Bogiem, z innymi ludźmi i z ziemią. (Przeczytaj Laudato si’)
W ten sposób lektura pism papieży staje się niemal biblioteką poświęconą wielkim pytaniom życia.
Czytać go i modlić się za niego
Pośród tak wielu głosów domagających się naszej uwagi, słuchanie papieża może pomóc nam powrócić do tego, co istotne: do Jezusa Chrystusa.
Jest jednak jeszcze jeden krok. Nie chodzi tylko o czytanie papieża, ale także o modlitwę za niego. Święty Josemaría zachęcał, by robić to każdego dnia, mając świadomość ciężaru jego misji w służbie całemu Kościołowi.
Możemy zakończyć każde czytanie właśnie tak: prosząc za papieża, w jego intencjach i za cały Kościół. A potem powrócić do naszego życia z pytaniem: „Jezu, co chcesz, abym zrobił z tym, co przed chwilą usłyszałem?”.

