Albino Luciani pragnął być "Bożym listonoszem"
W niedzielę 4 września 2022 roku papież Jan Paweł I zostanie beatyfikowany w Rzymie, na Placu Świętego Piotra. W tym artykule dzielimy się wspomnieniem o jego życiu modlitwy, zaczerpniętym z książki "Il Postino di Dio" (Edizioni Ares).
Kwestia priorytetów
Szef kuchni, właściciel restauracji i ojciec dużej rodziny. Jak pogodzić pracę z życiem rodzinnym? Jak pomóc pracownikom cieszyć się rodziną? Francisco opowiada swoje doświadczenia, w pierwszej osobie.
Żyć radością miłości w rodzinie (VII): Rodzina, nawet bez dzieci
Caterina i Federico, małżeństwo od szesnastu lat, poznali się w szkole podstawowej. Z okazji Roku Rodziny "Amoris Laetitia" przedstawiamy serię świadectw rodzin przeżywających wyzwania życia codziennego z perspektywy chrześcijańskiej.
Błogosławieństwo Boga dla mojej rodziny
Betty Lee z Makau opowiada o poznaniu Opus Dei i o tym, jak formacja, którą otrzymuje, zbliżyła ją i jej rodzinę do Boga. Artykuł pierwotnie opublikowany w języku chińskim.
Czas dla Boga i całej mojej rodziny
Pedro, który stracił matkę, gdy miał pięć lat, studiował architekturę na uniwersytecie. Obecnie żonaty, z ośmiorgiem dzieci, opowiada o tym, jak uświadomił sobie potrzebę postawienia Boga na pierwszym miejscu w swoim życiu, wraz z całą rodziną.
Modlitwa pośród korków i powodzi
Tracy Fernandes, analityk finansowy, pracuje i mieszka w zatłoczonym Bombaju, w Indiach. Tutaj opisuje, jak zmieniło się jej codzienne życie po poznaniu Opus Dei.
Rodzina mocno doświadczona przez tajfun
Jej ojciec zginął, a ich dom został zniszczony przez tajfun, który przeszedł w grudniu ubiegłego roku na Filipinach. Mags Amamag opowiada, jak w całym tym chaosie zawsze czuła ojcowską opatrzność Boga.
Prawie 2 mln uchodźców i tysiące wolontariuszy z Polski
Już prawie miesiąc Polacy pomagają swoim sąsiadom. Ukraińcy i inni obywatele stali się uchodźcami. Ten okres to dziesiątki zasłyszanych historii pokazujących solidarność i ofiarność Polaków.
To, co każda matka zrobiłaby dla swojego dziecka
Jest świt 24 lutego i we wczesnych godzinach rannych dociera do nas wiadomość, że Putin najechał na Ukrainę. Rozmawiam z Wową, moim przybranym synem i słyszę po drugiej stronie słowa, które wywołują u mnie reakcję: "Mamo, ja nie chcę umierać"... Tak zaczyna się opowieść Maríi José z Sewilli.
Wojna wypędziła ich do hali sportowej (Karczew)
Piotra znam z katechez i spotkań Opus Dei. Wiele razy po zajęciach opowiadaliśmy sobie nowe kawały. Tym razem zobaczyłem go jako współorganizatora pomocy dla migrantów wojennych z Ukrainy.










