Jack Valero wyjaśnia polemiki wokół Opus Dei

Jack Valero, dyrektor Biura Komunikacji Opus Dei w Wielkiej Brytanii, wyjaśnia niektóre kontrowersje związane z tą organizacją, takie jak zarzuty dotyczące handlu ludźmi czy wywierania wpływu na Watykan.

Publikujemy tłumaczenie tekstu z portalu Omnes

Jack Valero, dyrektor Biura Komunikacji Opus Dei w Wielkiej Brytanii, wziął udział w podcaście Catholic Unscripted, aby omówić sytuację Opus Dei. Punktem wyjścia rozmowy jest książka autorstwa Garetha Gore'a pt. „Opus”, a w trakcie odcinka poruszono takie tematy, jak wpływ Dzieła na Watykan, handel ludźmi oraz wywieranie nacisku na nieletnich.

„Opus Dei nie ma programu na rzecz poprawy społeczeństwa”

Jeśli chodzi o rzekome powiązania polityczne, które wielu przypisuje Dziełu, Jack Valero oświadcza, że celem Opus Dei jest „poprawa ludzi”.

Opierając się na wolności, o której tak często mówił św. Josemaría, Opus Dei pozostawia swoim członkom swobodę wyznawania poglądów politycznych i nie istnieją tu żadne skrajnie prawicowe grupy nacisku, które dążyłyby do przejęcia kontroli nad rządami, jak twierdzą niektórzy.

„Gareth Gore zna wiele faktów, ale bardzo mało rozumie”

Sprostowania do książki „Opus”, opublikowane przez Biuro Komunikacji Opus Dei, nie są osobistym atakiem na autora, lecz wyjaśnieniami dotyczącymi podanych przez niego nieprawdziwych informacji.

Błędy te, wyjaśnia Jack Valero, nie ograniczają się jedynie do danych biograficznych członków Dzieła, ale autor nie rozumiał również, że osoba może oddać się Bogu z powodów duchowych, sądząc, że zawsze musi istnieć jakaś inna, materialna motywacja.

„Papież próbuje dowiedzieć się wszystkiego, co się dzieje”

Spotkanie Garetha Gore’a z papieżem, w opinii Jacka Valero, nie jest sposobem na poparcie książki „Opus”, ale dowodem na to, że Ojciec Święty chce wysłuchać zarówno krytyki, jak i opinii przychylnych Opus Dei.

„Osoby pragnące zostać członkami Opus Dei nie mogą wstąpić do organizacji przed ukończeniem 18 lat”

Jack Valero zaprzecza również twierdzeniu Garetha Gore'a dotyczącemu nieletnich, których namawia się do wstąpienia do Opus Dei. Dyrektor Biura Komunikacji wyjaśnia, że osoby, które uważają, iż mają powołanie do Dzieła, a są nieletnie, muszą przyjść wraz z rodzicami, aby porozmawiać z dyrektorem ośrodka.

„Kategorycznie zaprzeczamy, jakoby sprawa pomocniczych numerariuszek w Argentynie była przypadkiem handlu ludźmi lub wyzysku”

Valero odnosi się również do głośnej sprawy byłych  numerarie pomocniczych z Argentyny, które twierdzą, że były wyzyskiwane i że w ośrodkach Opus Dei dochodzi do handlu ludźmi.

Dyrektor Biura Komunikacji Dzieła w Wielkiej Brytanii wyjaśnia, że mogły wystąpić nieprawidłowości w wypłatach, ale nie jest to w żadnym wypadku równoznaczne z przestępstwami, o które oskarża się Prelaturę.

„Celibat, podobnie jak rozpoczęcie życia seksualnego, jest osobistą decyzją”

Jack Valero mówi również o uprzedzeniach związanych z celibatem apostolskim praktykowanym w Dziełe. Wyjaśnia jasno, że jeśli akceptujemy, by nastolatki rozpoczynały życie seksualne będąc nieletnimi, to należy również zaakceptować postawę tych, którzy się powstrzymują, ponieważ obie postawy są decyzjami dotyczącymi własnej seksualności.

Chwalenie jednej perspektywy i potępianie drugiej nie ma większego sensu, ponieważ jeśli istnieje dojrzałość do rozpoczęcia życia seksualnego, należy również zaakceptować, że istnieje taka dojrzałość do podjęcia decyzji o celibacie.

„Naszym programem jest pomaganie ludziom w osiągnięciu świętości”

Opus Dei pragnie przypomnieć wszystkim, że „Bóg bardzo interesuje się każdym z nas” – stwierdza Jack Valero. Jako katolicy członkowie Opus Dei pragną zmieniać świat, ale nie poprzez agendy polityczne, lecz poprzez dobro, które czynią w swoim codziennym życiu.

„Nie mamy żadnej władzy w Watykanie”

W obliczu oskarżeń, że Opus Dei kontroluje Watykan, Valero twierdzi, że zdecydowanie tak nie jest. „Nie mogliśmy powstrzymać Garetha Gore'a i jego wizyty u papieża, mimo że jako rozmówca przedstawia on obraz, który nie jest pełny i jest nieścisły” – oświadcza.

„Nie chcemy też wywierać żadnego wpływu na Watykan” – mówi dyrektor – „ponieważ naszym celem jest dotarcie do wszystkich ludzi i powiedzenie im, że mogą osiągnąć szczęście i świętość w codziennym życiu, ponieważ Bóg ich kocha i pomoże im być dobrymi ludźmi tam, gdzie się znajdują”.

„Opus Dei nie interesują stanowiska władzy zajmowane przez swoich członków”

Jack Valero ponownie podkreśla, że fakt, iż niektórzy członkowie Opus Dei zajmują wysokie stanowiska, nie oznacza, że jest to celem Dzieła. Zainteresowanie Opus Dei skupia się wyłącznie na tym, czy jego członkowie „dotrą do nieba i czy będą dobrymi ludźmi”.

„Opus Dei nie ma oficjalnego stanowiska w sprawie matek, pracujących tylko w domu”

Goście podcastu wspominają, że są kraje, w których wiele matek  należących do Opus Dei zostaje gospodyniami domowymi. Valero wyjaśnia, że nie wynika to z „oficjalnego stanowiska” Dzieła w tej sprawie, ale z tego, że w każdym kraju panują trendy zależne od społeczeństwa, a niekoniecznie od perspektyw religijnych.

W rzeczywistości, mimo że nie może podać dokładnych liczb, dyrektor Biura Komunikacji wskazuje, że wiele matek  należących do Opus Dei pracuje poza domem.

„Członkowie Opus Dei są wolni”

Valero podkreśla, że wiele stwierdzeń Garetha Gore'a na temat Opus Dei wynika z jego braku zrozumienia pojęcia wolności. Gore jest przekonany, że wstępując do Dzieła, trzeba podporządkować się programowi, ale, jak wskazuje dyrektor ds. komunikacji, taki program nie istnieje i każdy jest wolny.

„Opus Dei mówi ci tylko, żebyś podążał za swoim sumieniem, był blisko Boga, dużo się modlił i starał się pomagać wielu ludziom swoim życiem” – stwierdza Jack.

„Jesteśmy gotowi uczestniczyć we wszystkim, o co poprosi nas Papież”

Jack Valero twierdzi, że Opus Dei chce współpracować we wszystkim, o co poprosi papież, aby wyjaśnić kontrowersje dotyczące Dzieła, a także we wszystkim, co dotyczy nowych statutów, które są nadal w trakcie opracowywania.

„Chcemy służyć Kościołowi w taki sposób, w jaki Kościół chce być obsługiwany” – zaznacza, cytując św. Josemaría. Opus Dei nie ma projektu dla Kościoła, lecz jest jego częścią.