Ilość artykułów: 302

„Dopóki żyję, nie przestanę głosić, że absolutną koniecznością jest to abyśmy byli ludźmi modlitwy”

Rozmowa z Bogiem to jedna z potrzeb chrześcijanina, o której św. Josemaría nauczał z uporem przez całe swoje życie. Poniżej zamieszczamy wybór tekstów Założyciela Opus Dei na temat pierwszeństwa modlitwy w procesie poszukiwania świętości pośród świata.

“Uroczystość Bożego Ciała”

"To jest Ciało moje..." Jezus ofiarował się i ukrył pod postacią chleba. Teraz jest tam, ze swym Ciałem, ze swoją Krwią, ze swą Duszą, ze swym bóstwem: tak samo jak owego dnia, kiedy Tomasz włożył swe palce w Jego chwalebne Rany. Ty natomiast, przy tylu okazjach przechodzisz obok Niego nie wyrażając najmniejszego pozdrowienia, wypływającego z prostej grzeczności, jak to czynisz wobec znajomych, których spotykasz po drodze. — Masz o wiele mniejszą wiarę aniżeli Tomasz! (Bruzda, 684)

Pokora

“Będziemy mówić o pokorze, ta bowiem cnota pozwoli nam poznać i naszą nędzę, i naszą wielkość” (Św. Josemaría, Przyjaciele Boga, 94).

Praca dobrze wykonana

​Praca jest pierwszym powołaniem człowieka, jest błogosławieństwem Bożym, i żałośnie mylą się ci, którzy uważają ją za karę. Bóg, najlepszy z wszystkich ojców, umieścił pierwszego człowieka w Raju, ut operaretur — aby pracował. (Bruzda, 482)

Na wzór pracy Chrystusa

Na wzór pracy Chrystusa

Świętość

"Wielki sekret świętości - napisał Swięty Josemaria - polega na tym, by coraz bardziej upodabniać się do Niego, który jest jedynym i łaskawym Wzorem". (Kuźnia, 752).

Wynieść Chrystusa na szczyt wszelkiej działalności ludzkiej

Wynieść Chrystusa na szczyt wszelkiej działalności ludzkiej

Miłość Boża i jedność życia

Miłość Boża i jedność życia

Rozpoczyna się okres Wielkiego Postu

„Wielki Post stawia teraz przed nami zasadnicze pytania: czy czynię postępy w swojej wierności Chrystusowi; w pragnieniu świętości; w hojności apostolskiej w moim codziennym życiu, w zwyczajnej pracy, wśród kolegów wykonujących ten sam zawód? „ (To Chrystus przechodzi, 58).

Miesiąc Maryi

Założyciel Opus Dei z czułością odnosił się do Matki Bożej, uciekał się do Niej we wszystkich sprawach. Od samego początku swojego życia doświadczał szczególnej pomocy Maryi. Gdy mając dwa lata ciężko zachorował, zdaniem lekarzy nie miał już szans na przeżycie. Jego matka obiecała Matce Bożej, że jeśli uratuje chłopca, to pójdzie z nim w pielgrzymce do sanktuarium maryjnego w Torreciudad...