Wyobraźnia miłości (Idziemy 42/2020)

Tekst ks. prał. Fernando Ocariz (Idziemy 42/2020)

Książki, artykuły
Opus Dei - Wyobraźnia miłości (Idziemy 42/2020)

W ciągu tych miesięcy, podczas których świat został z powodu pandemii poddany wielkiej próbie, byliśmy świadkami heroicznych postaw ze strony osób ze wszystkich sektorów społecznych. Personel medyczny pięciu kontynentów pokazał ofiarność, która wywoływała oklaski z balkonów wiciu miast: środki społecznego przekazu przekazywały wiadomości pokazujące głębokie człowieczeństwo, opowiadając o solidarnych działaniach wielu osób, które podjęły - i nadal podejmują - kroki, aby zaspokoić pilne potrzeby wynikłe z sytuacji sanitarnej; także Kościół podjął hojne działania i są setki księży, którzy oddali życie, aby udzielić chorym pomocy duchowych. Ból i cierpienie łączą i wiele razy zdarzyło się, że sąsiedzi, którzy wcześniej się nie znali, obecnie są złączeni więzami przyjaźni, dzięki temu, że pomagali sobie w najbardziej krytycznych momentach.

Podczas audiencji ogólnej 23 września Papież Franciszek przypominał, że „albo będziemy wspólnie pracować na rzecz wyjścia z kryzysu, na wszystkich szczeblach społeczeństwa, albo nigdy [z niego] nie wyjdziemy”. Rozpoczęliśmy ten artykuł, podkreślając przykłady służby innym, które miały miejsce podczas obecnego kryzysu sanitarnego. Nie możemy jednak zamknąć oczu na rzeczywistości przeciwstawne wobec tych postaw służby. Współczesna kultura, która posiada tak wiele pozytywnych wartości, jest jednocześnie naznaczona pewną ciężką chorobą, do której odnosi się Ojciec Święty - indywidualizmem. Jeśli nic połączymy się, jeśli nie popatrzymy na innych jako na naszych bliźnich, jako na osoby, które mają same w sobie wyjątkową wartość, które są godne szacunku, zrozumienia, bliskości, kiedy kryzys sanitarny już przeminie, rany społeczeństwa indywidualistycznego, anonimowego pozostaną. A społeczeństwo takie w końcu przekształci się w pole bitwy pomiędzy egoistycznymi interesami.

Jeśli nie popatrzymy na innych jako na naszych bliźnich, kiedy kryzys sanitarny już przeminie, rany społeczeństwa indywidualistycznego
pozostaną.

Praca jest jednym z kluczowych wymiarów życia społecznego. Kryzys sanitarny spowodował w wielu krajach duży kryzys bezrobocia. Wyzwania, jakie stoją przed nami, są różnorakie i pilne. W obecnych okolicznościach nabierają znaczenia niektóre cechy pracy, które mogą załagodzić negatywne konsekwencje kryzysu. Myślę w pierwszej kolejności o duchu służby. Praca służy dobru wspólnemu i osoby ludzkiej, rozumianej całościowo. Tworzenie nowych miejsc pracy, utrzymanie istniejących, a przede wszystkim zmiana mentalności, która postawiłaby w centrum ludzką osobę, a nie jedynie ekonomiczną logikę, są lekarstwami na dominujący indywidualizm. Aż narzuca się zastosowanie, używając słów świętego Jana Pawła II, „wyobraźni miłości”.

Pracować dobrze to wykorzystać nasze możliwości, aby przezwyciężyć miłością fizyczny „dystans społeczny”, którego wymagają okoliczności.

Wszyscy marzymy o sprawiedliwym społeczeństwie. Sytuacja wielu społeczeństw po tym długim cierpieniu ludzkości została naruszona. Jeśli sprawiedliwość polega na „oddaniu każdemu tego, co mu się należy”, konieczne jest, aby ci, na których spoczywa odpowiedzialność podejmowania decyzji w życiu społecznym, zastosowali tę „wyobraźnię miłości". Ponieważ, jak mówił św. Josemaría Escrivá, „bądźcie pewni, że sama sprawiedliwość nigdy nie rozwiąże wielkich problemów ludzkości”. I dodawał, że godność osoby ludzkiej wymaga więcej - miłości, „która jest jak hojne przelewanie się sprawiedliwości”. Miłość, która przekłada się na dobre wykonanie pracy, jaka jest nam powierzona, nastawiona na służbę wobec tych potrzeb innych, które stały się w tym momencie pilniejsze. Pracować dobrze to w pełni wykorzystać nasze możliwości - w rodzinie, w przedsiębiorstwie, w szkole, we wszystkich sferach ludzkiego działania - aby pokazać bliskość i przezwyciężyć miłością fizyczny „dystans społeczny”, którego wymagają okoliczności.

Jesteśmy wezwani, aby żyć „wyobraźnią miłości”, aby rozwiązać wyzwania jakie stawia przed nami świat, który chcemy ulepszać, idąc śladami Tego, który dał przykład zapomnienia o sobie, aż do oddania życia za innych.

La Vanguardia: La imaginación de la caridad (wersja PDF)

Idziemy