"Musisz iść na poszukiwanie dusz"

Chrystus oczekuje wiele od twojej pracy. Ale musisz iść na poszukiwanie dusz, jak Dobry Pasterz wyszedł za setną owieczką; nie czekając, aż cię zawołają. A ponadto skorzystaj z pomocy swoich przyjaciół, aby czynić dobro dla innych: Nikt nie może czuć się spokojny – powiedz to każdemu z osobna – przy takim życiu wewnętrznym, które, napełniwszy jego samego, nie będzie przelewać się na zewnątrz żarliwością apostolską. (Bruzda, 223)

Bądź pewien: potrzebujesz dobrej formacji w obliczu owej lawiny ludzi, która na nas spadnie z konkretnym, wymagającym pytaniem: „Dobrze, co mamy zrobić?”.(Bruzda, 221)

Jezus jest nad Jeziorem Genezaret, wokół niego cisną się tłumy, aby słuchać słowa Bożego. Zupełnie tak jak dzisiaj! Czy tego nie widzicie? Ludzie pragną słuchać orędzia Bożego, chociaż to tają na zewnątrz. Może niektórzy zapomnieli o nauce Chrystusowej. Inni — bez własnej winy — nie poznali jej wcale i religia jest im obca. Ale przekonajcie się o stale aktualnej prawdzie: zawsze przychodzi taki moment, kiedy dusza nie potrafi znieść tego dłużej, nie wystarczają jej zwyczajne wymówki, nie zadowalają jej kłamstwa fałszywych proroków. I choćby ludzie ci nie chcieli się do tego przyznać, to jednak odczuwają pragnienie ukojenia swego niepokoju w nauczaniu Pana. (Przyjaciele Boga, 260)