„Nihil obstat” dla procesu kanonizacyjnego Marcelo Câmary

Po otrzymaniu pozytywnej opinii brazylijskiego episkopatu oraz zgody Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, arcybiskup Florianopolis, Wilson Tadeu Jönck, rozpocznie proces kanonizacyjny młodego Marcelo Henrique Câmary.

Procesy w diecezjach
Opus Dei - „Nihil obstat” dla procesu kanonizacyjnego Marcelo Câmary

W niedzielę, 8 marca 2020 archidiecezja Florianopolis będzie świadkiem niezwykłego wydarzenia - oficjalnego rozpoczęcia procesu kanonizacyjnego młodego Marcelo Câmary, pierwszego kandydata na świętego urodzonego na wyspie Santa Catarina. Byłby on pierwszym świętym pochodzącym z Florianopolis.

Trybunał archidiecezjalny zbada życie młodego Marcelo, zbierze świadectwa dotyczące heroiczności jego cnót, przeanalizuje, co pisał i o czym nauczał, zbada, jak naśladował Chrystusa jako młody chrześcijanin.

Kilka słów o Marcelo

Marcelo daje nam niesamowite świadectwo życia na dzisiejsze czasy. Młody chłopak, student prawa, następnie wykładowca i prokurator, zmarł 20 marca 2008 w opinii świętości. Żył zaledwie 28 lat, a dał nam niezwykle przykładne świadectwo życia chrześcijańskiego, przeżywając zwyczajne chwile w nadzwyczajny sposób.

Po intensywnym nawróceniu podczas rekolekcji, starał się uświęcać w życiu codziennym, pośród doczesności, celebrując radości i dźwigając krzyże, stając się prawdziwym apostołem młodych.

Aktywnie uczestniczył w życiu swojej parafii. Poświęcił się studiom i badaniom na wydziale prawa, a następnie nauczaniu jako profesor na kilku uniwersytetach. Nawet w trakcie choroby dużo się kształcił, aby zostać prokuratorem generalnym. Stanowisko to piastował przez rok, wyróżniając się wzorową etyką zawodową i ewangelicznym poświęceniem. Utożsamiał się z odkupieńczym cierpieniem Chrystusa, ofiarując swoją chorobę (białaczkę), przeżywaną z chrześcijańską radością i pokojem przez cztery lata, zgodnie z naukami św. Josemaríi Escrivy, założyciela Opus Dei.

Jego życie pokazuje istotę świętości jako wielkodusznego i ciągłego otwierania się na łaskę Bożą i kieruje nasze oczy na prawdziwy cud miłości – wykonywanie zwyczajnych czynności, pozornie nic nieznaczących, z wielkim sercem zwróconym ku Bogu, nadając im w ten sposób nieskończoną wartość.

„Na początku trzeciego tysiąclecia, wśród wyzwań wysoce zsekularyzowanego świata, Marcelo pokazuje nam, że świętość jest możliwa i jest wezwaniem dla każdego. Można być młodym i być świętym. Co więcej, jest to konieczne!”, podkreśla postulator procesu, ojciec Vitor Feller.

Więcej informacji można znaleźć na stronie: marcelocamara.org.br